Fujin Fujin

Podstawowe informacje

wiek: nieśmiertelny;
włosy: siwe;
oczy: całe świecące na biało;
krewni: w pewnym sensie inni bogowie;
pochodzenie: Niebiosa;
gatunek: bóg (wiatru);
organizacja: jeden z ostatnich bogów Ziemi, Obrońca Królestwa Ziemskiego;
usposobienie: dobry;

Mortal Kombat Mythologies: Sub-Zero

Fujin był jednym z czterech strażników Amuletu Shinnoka na Ziemi. Strzegł go wraz ze swymi braćmi, bogami Ziemi, Wody i Ognia. Pomimo iż wszyscy dali z siebie wszystko, to jednak zostali w końcu pokonani przez Sub-Zero, który zabrał im Amulet.

Mortal Kombat IV

Historia

Bardziej znany jako Bóg Wiatru. Fujin przyłączył się do Raydena jako jeden z ostatnich żyjących Ziemskich bogów. Większość z nich zostało pokonanych w Bitwie Niebios (War of the Heavens) między siłami Shinnoka, a Starymi Bogami. Teraz Fujin przygotowuje się do ostatecznej rozgrywki między siłami dobra, a upiornymi wojownikami ciemności Shinnoka.

Zakończenie

W komnacie "the Elder Gods" stoi Fujin. Z ekranu przed nim wysuwa się twarz Starego Boga.

Fujin: Nasze siły dobra pokonały Shinnoka. Ale teraz muszę wrócić do moich obowiązków jako Ziemski Bóg Wiatru.
Elder God: Służyłeś swoim Starym Bogom dobrze, Fujinie. Ale mamy dla ciebie nowe zadanie.

W tym momencie między ekranem, a Bogiem Wiatru uderza piorun i pojawia się Rayden. Twarz Starego Boga znów zanurza się w błękicie ekranu.

Fujin: Rayden?
Rayden: Nasza bitwa z siłami Shinnoka, skończyła się. Muszę teraz zająć moje nowe miejsce jako Stary Bóg. A ty, Fujinie, musisz zająć moje stare miejsce jako Obrońca Ziemi.
Fujin: To będzie prawdziwy zaszczyt, być twoim następcą, Raydenie.
Rayden: Zaopiekuj się dobrze Ziemianami. To wielcy ludzie, ale... mają skłonności do samodestrukcji. Bądź cierpliwy i ofiaruj im swą mądrość oraz radę.

Potem Rayden znika tak jak się pojawił i Fujin zostaje sam w komnacie.

Fujin: Powodzenia, Raydenie. Nie zawiodę się.

Pomimo iż Raydena nie ma już w komnacie to jednak...

Rayden: To właśnie dlatego cię wybrałem...

Mortal Kombat: Armageddon

Historia

Nie jest dla mnie jasne co spowodowało przemianę w naszym przyjacielu i sojuszniku, Raydenie. Rozmawiałem z bogami innych światów na temat możliwych przyczyn jego szaleństwa. Plotki mówią, że mógł poświęcić się, by pokonać Onagę. Ale jeśli byłaby to prawda, jego moce musiałyby się rozproszyć i ponownie zjednoczyć w Królestwie Ziemskim. Jego dusza odrodziłaby się, nie posiadając żadnych wspomnień przeszłych zdarzeń. Stałby się nowym bogiem gromu, ani dobrym ani złym. A jednak ten nowy Rayden jest mroczny, działający z jasno wytyczonym celem, by chronić świat, ale z bezwzględnością Shao Kahna. Jeszcze bardziej niepokojącym jest marionetka, którą kieruje. Zwłoki Liu Kanga zostały ożywione i selektywnie mordują wielu z nieznanych przyczyn. Kung Lao i ja połączyliśmy siły, by stawić czoła naszym dawnym sprzymierzeńcom. Jeśli nie będzie możliwe znalezienie sposobu na uratowanie Raydena i Liu Kanga, tedy obawiam się, że nie będziemy mieć innego wyboru jak ich zniszczyć.

Gdy po raz pierwszy spotkałem się z Kung Lao, ten powiedział mi o zgromadzeniu zwołanym przez Johnny'ego Cage'a. Na spotkaniu tym Johnny Cage opisał swą potyczkę z Shinnokiem, upadłym Starym Bogiem, uważanym za pokonanego lata temu. Powątpiewałem w jego historię. Mało prawdopodobnym było, by Johnny Cage posiadał moce psychiczne, a jeszcze mniej prawdopodobnym było, by własnoręcznie pokonał Shinnoka. Jednak inni obecni wyjawili dalsze dowody na potwierdzenie, że szykowało się coś wielkiego. Najbardziej interesującą okazała się wzmianka Kenshiego o braciach, Tavenie i Daegonie. Wieki temu dobrze ich znałem. Gdy zaginęli, zapytałem o to Argusa. Nie chciał wyjawić miejsca ich pobytu, ale oświadczył, że przyniosą ze sobą nowy świat. Wtedy nie rozumiałem co też Argus miał na myśli. Lecz teraz staje się dla mnie jasne, że cokolwiek zaplanował Argus, to teraz jest to zżerane przez zło. Podczas gdy inni wyruszają w podróż, by pokonać Blaze'a, ja muszę powstrzymać Tavena i Daegona i opóźnić ich kroki, by ustalić prawdziwy cel ich misji. Mam jedynie nadzieję, że się nie spóźnię.

Zakończenie

Gdy energia Blaze'a przepłynęła przez Fujina, przemieniła boga wiatru w sztorm sprawiedliwości. Z jego mocami odpowiednio zwiększonymi, stworzył nowy świat z rozbitych resztek światów, które padły ofiarą agresji Shao Kahna. Stamtąd Siły Światła będą planować swe operacje, z Kung Lao jako naczelnym generałem Fujina.

Dodatkowe informacje

Nieprawdziwe, bo jeśli by było to z kim walczylibyśmy w kolejnym turnieju, gdyby Fujin zniszczył Outworld i powybijał wszystkie czarne charaktery?